Poznaj fascynującą historię VW Passat ze szczególnym uwzględnieniem modelu B7. Porównujemy liftingi, silniki i...
Przez 20 lat w moim warsztacie widziałem setki kierowców, którzy przyjeżdżali z "okazją z internetu" w bagażniku. Miał być "igła", a po wyjęciu z folii okazywało się, że z dyferencjału sypią się wióry, albo flansze latają jak żyd po pustym sklepie. Dyferencjał (mechanizm różnicowy) czy też kompletny most napędowy to element, który rzadko się psuje "sam z siebie" przy normalnej jeździe. Ale jak już zacznie wyć, stukać albo zmieli zębatki – koszty bolą. Nowy w ASO? Cena zwala z nóg (często 1/3...