Poznaj fascynującą historię VW Passat ze szczególnym uwzględnieniem modelu B7. Porównujemy liftingi, silniki i...
Słuchajcie, bo nie będę powtarzał. Kiedy na warsztat wjeżdża mi auto z "automatem", to w 80% przypadków modlę się, żeby to był ZF. Dlaczego? Bo choć te niemieckie konstrukcje mają swoje za uszami, to przy reszcie wynalazków są jak czołg przy hulajnodze. Ale uwaga – czołgi też się psują, zwłaszcza jak ktoś dba o nie tak, jak o zeszłoroczny śnieg. Dziś biorę na podnośnik skrzynie biegów ZF. Od starych, dobrych 5HP, przez popularne jak barszcz 6HP, aż po współczesny cud techniki, czyli 8HP....